sobota, 2 lipca 2011

Retro Stardust

Leje. Bardzo leje. Nie działa to zbyt dobrze na mój nastrój. Wzięłam się więc za porządki, żeby przy okazji poukładać rozczochrane myśli i pomysły, których jak zwykle jest cała masa, tylko czasu na realizację nie mogę znaleźć. Może znajdzie się jednak w trakcie tych porządków. ;-)

Oh yes, it is raining. A lot, actually. It doesn't make my mood cheerful, definitely not. So, I decided to clean the apartment a bit, hoping to organise my thoughts and ideas in the same time. Of course I have plenty of ideas, but no time for realisation. Maybe I will find some during the cleaning? ;-)

A tymczasem zrobiłam sobie krótką przerwę na kawę i przy okazji chcę uzupełnić zaległości.
Oto srebrne sztyfty / wkrętki wykonane od podstaw ręcznie w technice filigranu i granulacji. Niewielkie, a przyciągają wzrok i przepięknie błyszczą. :)

Meanwhile, I have a short break for a coffee and want to show you my new earrings.
These are ear studs made totally from scratch of fine and sterling silver with using filigree and granulation techniques. They are small, but eye catching and they sparkle so lovely. :)
 
 Retro Stardust.







Wracam do domowych obowiązków. Muszę wymyślić, co zrobić z przepysznych leśnych borówek. Może tartę...?

Now off to cleaning. I also need to decide what to bake of delicious forest blue berries. Yummy. A tarte, I think...?



5 komentarzy:

  1. Wiesz, Fili, misterność tych Twoich robótek to absolutny nokaut. Cudne są!

    OdpowiedzUsuń
  2. Masz rację - mimo, że niewielkie, bardzo przyciągają uwagę :) Świetne są po prostu :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Dziękuję pięknie za komentarze. :)
    Bożenko :*

    OdpowiedzUsuń
  4. Cieszę się, że się podobają. :)

    OdpowiedzUsuń