czwartek, 24 czerwca 2010

Mini Barokowe w wersji granatowo-złotej/ Mini Baroque in navy blue and golden colours

Czy pisałam kiedyś o tym, czego nie lubię w robieniu biżuterii? Chyba nie. A więc nie lubię robienia zdjęć i wyceniania. Ostatnio wręcz zmuszam do fotografowania. Biżuteria układa się nie tak, jakbym chciała, światło jest złe, bateria wysiada itp. itd. ;-) Z dzisiejszych zdjęć też nie jestem do końca zadowolona. Mam nadzieję, że ta zła passa fotograficzna szybko minie. ;-)
Mini Barokowe w wersji granatowo-złotej - to zmodyfikowany i zminiaturyzowany wcześniejszy projekt. Srebro zaoksydowałam tak, by uzyskać odcienie granatu. Dodatki - kryształki Swarovski w kolorze złotym i montana.


Have I written about things I do not like in jewellery making? No? OK ;-) - I don't like taking photos and pricing. Lately I even need to force myself to take photos. ;-) And the result isn't good enough. The photos I took today aren't good IMO, too.  I hope this bad luck will change soon. ;-)
Mini-Baroque Earrings in navy blue and golden colours - this is modified version of my previous project. The silver has been oxidised the way to get blue tones. Plus Svarowski crystals in golden and Montana colour. 
-----------------------------------------------------------------------------------
Mini-Baroque Earrings : Golden + Navy Blue
sprzedane/sold

Mini Baroque : Golden and Navy Blue version
Mini Baroque : Golden and Navy Blue version
Mini Baroque : Golden and Navy Blue versionMini Baroque : Golden and Navy Blue version

Mini kolekcja gotowa / New mini-collection is ready

Ostatnie 2 dni spędziłam przymusowo w łóżku. Ale nie próżnowałam. Jedyne, co mogłam robić, to splatanie ogniwek i projektowanie biżuterii. Z projektów jestem bardzo zadowolona. Tak samo, jak z nowej ogniwkowej mini-kolekcji. Muszę przyznać, że po kilkudniowym maratonie splatania, moja prawa ręka miała już wczoraj dość. ;-) Ale myślę, że się opłacało.
O kolekcji pisałam już w poprzedni poście - to biżuteria chainmaille w wersji romantycznej, subtelnej, eleganckiej, koronkowej i super lekkiej. Większość elementó chainmaille jest mniejsza niż opuszek palca. :-)
Od dziś zaczynam prezentowanie tej kolekcji. 
Najpierw para kolczyków, które zrobiłam dla Mamy : kuleczki granatów zamknięte w miniaturowych splotach bizantyjskich oraz kryształy Swarovskiego Twist Red Magma. Mama lubi jasne, nieoksydowane srebro. :-)

I had to spend last two in bed. :-( But don't you think I have been resting. ;-) I have drawn few new project I really like and I have made some more pieces of my new chainmaille jewellery collection. :-) I must admit that after few days of chainmaille making my right hand really hurt. ;-) But it was worth it!

The new mini-collection presents chainmaille jewellery in very elegant, subtle, romantic, lacy and very, very light. 
Fist - the earrings I made for my Mom : small garnet beads are closed between micro-bizantine silver weaves. Plus Swarovski Crystallised Twist Red Magma.
--------------------------------------------------------------------------
A gift for my Mom :)
A gift for my Mom :)A gift for my Mom :)

niedziela, 20 czerwca 2010

Bright Aura

       Tak, pisałam o chęci tworzenia "dużego chainmaille". Nadal mam takie plany. Niestety proza życia sprowadziła mnie na ziemię - brakuje mi dużych ogniwek... Mam za to bardzo dużo malutkich 4mm kółeczek. Miałam też wielką chęć na oderwanie od skręcania, wyginania i lutowania. Tęskniłam za chainmaille. Poza tym ta praco- i  czasochłonna zabawa z tak małymi ogniwkami sprawiła mi dużo radości. :-) Uruchomiłam wyobraźnię i powstała mini seria. Dziś prezentuję pierwsze kolczyki z serii leciutkiego i koronkowego wręcz chainmaille. I trzymam kciuki za dobre światło na jutro, bo mam zaplanowaną długą sesję fotograficzną. ;-)
Kolczyki wykonałam całkowicie ręcznie za pomocą techniki chainmaille. Każdy kolczyk składa się z dwóch miniaturowych splotów bizantyjskich, umiejętnie połączonych, by zamknąć w środku kryształek Swarovskiego w kolorze oliwkowym. Drugi kryształek w formie przezroczystej brioletki dopełnia całość i pięknie koresponduje z jasnym, błyszczącym srebrem. Elementy chainmaille mają długość tylko 1,1cm!

       Yes, I planned to make some bigger chainmaille jewelry, statement necklaces and bracelets. And I still want to. But first I need to buy big silver rings... Still, I have so many tiny, 4mm rings and I had so strong need to work in chainmaille technique. The effect? Small new collection of very, very linght, delicate and lacy chainmaille earrings. Tonight I will show only the first pair. More when I manage to make better photos. Fingers crossed for some good day light tomorrow!
The earrings has been hand made in chainmaille techniques. Each earring consists of two Byzantine weaves, connected together so that to close inside small Swarovski crystal in olivine colour. There are also little briollete Swarovski crystals at the bottom of earrings. They are complimented by the shine and light colour of silver. 
The chainmaille elements are only 1,1cm long!
 ------------------------------------------------------------------------------------
Bright Aura Silver Earrings.
sprzedane/sold

piątek, 18 czerwca 2010

W oczekiwaniu na nowości / Waiting for new pieces

Miałam dziś dzień roboty papierkowej i w związku z tym nie zdążyłam sfotografować nowych tworów. Ale mam zamiar zrobić to jutro. W zamian pokażę kilka zdjęć prac, nad którymi pracuję.
I had a lot of paper work today, so I didn't manage to take photos of the new items that I made. Hope to do it tomorrow. Instead - I am showing some photos of pieces I plan to improve or to modify.

Red Queen Necklace/ Naszyjnik Red Queen
Nie mam już tej cyrkonii, planuję więc dodać coś innego zamiast niej. Aga - zdaje się, że już zwymyśliłam! ;-)
I don't have the big zircon anymore, so I plan to add something else instead and I think I have the idea what it's going to be.

 
Grape Vine - Prototype.
Bardzo podobają mi się te kolczyki - są bardzo lekkie, ale mają wyrazisty styl, ciekawy kształt. W następnych muszę jednak użyć grubszego drutu. Te zostawiam więc dla siebie, a niedługo zrobię wersję ulepszoną.
I like these earrings a lot - they are so light, have interesting shape. But I think I used too thin wire. So I decided to keep them for me and to make next pair better.

wtorek, 15 czerwca 2010

Naszyjnik z perłami i ważką / Pearls and dragonfly necklace

Tak, znów mam problem z nazwą... Może później coś ciekawszego przyjdzie mi do głowy. ;-)
Naszyjnik jest nowy, ale zawieszkę - ważkę wykonaną własnoręcznie z filigranu - pokazywałam już dawno. Ostatnio jestem zakochana w perłach, często używam ich w mojej biżuterii, a te malutkie perełki w kolorze ecru doskonale pasują do delikatnego i filigranowego stylu ważki. Nie udało mi się jeszcze zrobić dobrego zdjęcia prezentującego naszyjnik na modelce, ale naprawdę pięknie prezentuje się na dekolcie.


Yes, I have a problem with the name of the necklaces again. ;-) 
The necklace is new, but the silver filigree dragonfly was already presented on my blog long time ago. Recently I am truly in love with pearls and I use them quite often in my jewelry. These little ecru freshwater pearls compliment perfectly the delicate and filigree style of silver dragonfly. It looks really adorable on a model - I am going to take some photos soon.

Pearls and Dragonfly Necklace (dostępny/available)

Joyful Oriental Earrings

W końcu mamy lato. Co prawda ostatnie dwa dni były znów deszczowe, ale w zeszłym tygodniu słońce rozpieszczało nas momentami aż za bardzo. Chyba wszyscy są głodni ciepła i słońca po tych tygodniach deszczu i powodzi.
Za każdym razem gdy wychodzę z domu pierwsze co czuję, to słodki, intensywny zapach jaśminu. Podgrzewany przez słońce odurza wręcz swoją intensywnością. Zerwałam trochę do domu, ale to jednak nie był dobry pomysł - szybko zwiądł, a zapach był piękny, ale za mocny. Odkryłam jednak, że kwiaty ładnie komponują się na zdjęciach - będą więc częstymi statystami w moich sesjach. Pewnie już zauważyliście to w poprzednich postach. ;-)
Dziś przedstawię dwie ostatnie zaległe nowości. Oto kolczyki wykonane w technice filigranu i granulacji. Podwójne - inny wzór jest z przodu, inny z tyłu. Przyozdobiłam je brioletkami ametystu i peridotu w ślicznych, radosnych kolorach. A za chwilę pokażę nowy-stary naszyjnik.


We finally have summer in Poland! Last week was very hot and sunny. We all need the warmth and light of our sun after so many sad and tragic days of rains and flood.
The first thing I smell every time I leave my home is sweet and intensive smell of jasmine flowers. It's so intensive, heated by sun, that it makes me a bit dizzy. I even took some to our apartment, but it wasn't good idea - the smell was so beautiful, but too intensive. However, I found the jasmine very helpful for my photo sessions. ;-) You probably have already noticed that fact from the photos.
This evening I am going to introduce you the last two pieces from the latest news. Here are the earrings I made with using filigree and granulation techniques. The design is different on every side. I added briolettes gemstones - amethyst and petidot - in beautiful, joyful colours.

Joyful Oriental silver earrings (available/dostępne)

poniedziałek, 14 czerwca 2010

Filigran, ametyst, cytryny/ Filigree, amethyst, citrines.

No cóż... Mam ostatnio problem z inwencją twórczą, jeśli chodzi o nazwy. ;-) Zdjęcia też średnie tym razem z tym samych powodów, co w przypadku bransolety Koronkowej. Ale i tak się pochwalę, bo te kolczyki należą do moich ulubionych tworów.
Ręcznie robiony i lutowany srebrny drut filigranowy ozdobiony kuleczkami cytrynów i brioletkami ametystu.

Oh yes - I had a problem, how to name these earrings. ;-) Photos are also not top quality (the same reasons as with "Chainmaille lace bracelet"). But these are one of my favourite creations, so I am going to pride myself. ;-)
Hand made silver filigree earrings with citrine and amethyst gemstones.

Sprzedane/Sold.

sobota, 12 czerwca 2010

Koronkowa bransoleta/ Chainmaille lace bracetet

Ta bransoleta to rozwinięcie wcześniejszego projektu na "Perełki w koronkach". Wpadłam na pomysł dodania łańcuszka zupełnie przypadkowo, ale bardzo przypadło mi to do gustu. Było przy niej dużo pracy, zużyłam też dużo srebra, ale efekt jest wg mnie wspaniały, więc pewnie projekt powtórzę, nieco zmieniony, w formie naszyjnika. Chociaż może skuszę się i na bransoletę - mam pomysł jak ją ulepszyć, bo ta prezentowana poniżej znalazła już swoją właścicielkę. :-)
Zdjęcia są kiepskie, bo bardzo się śpieszyłam, a pogoda była fatalna...


This bracelet is an upgraded version of my previous project called "Pearls in Laces". I accidentally hit the idea with additional chain and I like the idea so much! I had a lot of work with it and I used a lot of silver, but the effect is so cool, that I think I will make something similar in near future - a bracelet again, or a necklace.
The photos are poor, but I was in hurry and the weather was terrible... The bracelet is now with new, happy owner, so I can't take better photos.

Koronkowa/ Chainmaille lace bracelet.
Hand made silver bracelet - chainmaille weave and freshwater pearls.
Sprzedana/Sold.


Zaczarowana bransoleta/ Magic bracelet

Ta bransoleta przeżyła metamorfozę. Kiedyś towarzyszyły jej pastylki lawy wulkanicznej. Ale przeszkadzało mi, że wyglądała tak ponuro. Potrzebowałam odrobiny koloru. Wymieniłam więc lawę na piękne pastylki czaroitu. 
Nazwa tego kamienia nie pochodzi od czarów ;-), ale od rzeki Czary w Rosji, gdzie został odkryty. Jest to kamień tajemniczy, niezwykły ze względu na swoją budowę i skład chemiczny i bardzo rzadki (występuję tylko na Syberii). Ma też podobno bardzo dobre działanie uzdrawiające duszę i ciało. Myślę więc, że skojarzenie z czarami nie jest tutaj niczym złym. ;-)
Bransoleta oprócz czaroitu, składa się z ręcznie uplecionego przeze mnie splotu bizantyjskiego oraz samodzielnie wykonanych filigranowych, ażurowych elementów. Bransoleta jest bardzo kobieca i wyjątkowa.


This bracelet is a mixture of two techniques : chainmaille and filigree. I joined hand made bizantine chainmaille weave together with open-work filigree elements I also made by my own. The nice splash of colour is given by beautiful beads of charoit semipresious stone. This mineral is very misterious, unusual and very rare - it can be found only in Syberia, Russia. They say it has very positive, healing influence on your body and soul. I believe there must be some magic in the stone. :-) 
The bracelet is very feminine and truly unique.

Zaczarowana/ Magic Bracelet
dostępna/available


piątek, 11 czerwca 2010

Oficjalne powitanie/ Welcome! Oficially!

Witam Was oficjalnie po przeprowadzce. Zostało jeszcze kilka niedociągniętych elementów, ale już jest na tyle dobrze, że mogę pisać. Zmieniłam nazwę na FiliGrace (męczyło mnie figurowanie pod imieniem i nazwiskiem, sama nie wiem dlaczego), więc postanowiłam zmienić też adres bloga. Zmienił się też jego wygląd, wg mnie na lepsze. Dobrze się tu czuję - a to jest najważniejsze. :-)
Kolejna nowa wiadomość : zostałam przyjęta w poczet twórców Ars Neo! Moje prace w tej galerii można oglądać pod tym linkiem:  http://arsneo.pl/tworcy/filigrace.html
Teraz przez kilka dni będę przedstawiać nowości, zgodnie z zasadą, że przyjemności trzeba sobie dawkować. ;-)

Welcome to  my new blog! This time it's officially. :-) The address is new and so the design. In my opinion it's much better now. :-) I still have some things to improve, so, please, be patient.
From now I will be showing here the new stuff I made recently - it's better to dose yourself the pleasures, don't you think? ;-) From time to time, at least. ;-)
 -----------------------------------------------------------------------------------

Kłosy i Róże
Srebrne kolczyki wykonane z połączenia ręcznie wykonanego splotu chainmaille i pięknych srebrnych róż.
Chainmaille and Roses hand made silver earrings (the silver roses are ready, bought elements).




Kilka słów sprostowania: róże to srebrny gotowiec. Jeden z pierwszych zakupów, dokonany, gdy jeszcze nie wiedziałam, że sama będę robić tego typu elementy. Leżały długo, a że były drogie, to postanowiłam je w końcu do czegoś wykorzystać. ;-) Kto wie, może kiedyś sama pokuszę się o próbę wykonania takich róż.

piątek, 4 czerwca 2010

Giełda minerałów we Wrocławiu/ Why the silence again?

Znów miałam dłuższą w pisaniu przez problemy ze zdrowiem (to ten negatywny powód), a potem już przez nawał pracy i zbliżającą się giełdę minerałów we Wrocławiu (te powody są już jak najbardziej pozytywne). Miałam sporo pracy przy wykańczaniu projektów, ale zrobiłam też kilka nowych. Nie wyrobiłam się ze wszystkim, ale to nie ucieknie. ;-) 
W związku z moją biżuteryjną pasją dokonało się sporo zmian - na lepsze mam nadzieję. Kilka nowych postanowień i przedsięwzięć, kilka nowych decyzji. Szerzej o tym innym razem, bo mam tylko chwilkę przed wyjazdem do Wrocławia
Dziś tylko kilka zdjęć (kiepskich...) nowości, które udało mi się zrobić, głównie zbiorowych zdjęć. Więcej będzie po powrocie z wojaży.
A tymczasem zapraszam w ten weekend do Wrocławia na giełdę minerałów. Razem z Agą Łeppek (Polar Bear) będziemy tam miały swoje stoisko - serdecznie zapraszamy!


I had a break of my blogging again. Because of some health problems and because of hectic and busy weeks. But I finished many new projects and even made few new for the coming jewelry and mineral market in Wrocław. Today only some photos, poor unfortunately. More later, when I come back to my home. 
------------------------------------------------------------------------------------