sobota, 27 listopada 2010

Giełda Minerałów w Krakowie

Przez ostatnie dwa tygodnie byłam bardzo zajęta. Można powiedzieć, że był to swego rodzaju twórczy maraton. ;-) Powodem była dość niespodziewana wiadomość o możliwości uczestnictwa w Giełdzie Minerałów organizowanej cyklicznie na krakowskim AGH.
Tak więc wszystkich zainteresowanych zapraszam w ten weekend, tj. 27-28.11.2010r. Będzie sporo nowości i na pewno miła atmosfera. :-) A tu szczegóły:

3 komentarze:

  1. Wiem, że to dość daleko od Ciebie, ale czy istnieje możliwość byś kiedyś przyjechała na tą giełdę, ale do Warszawy?

    OdpowiedzUsuń
  2. Poznałam dziś "na żywo" Gracjanę i nie mogę wyjść z szoku. To przemiła, delikatna , filigranowa osoba , która robi rzeczy wielkie. Miałam też okazje zobaczyć sporo prac i każda na żywo wygląda lepiej niż na zdjęciach. Są wykonane precyzyjnie i bardzo starannie. Poznałyśmy sie na giełdzie i szczerze mowiąc jestem głęboko rozczarowana ogólnym poziomem stoisk, był to żenujący nawał tandety i tylko kilka stoisk sie wyróżniało. Między innymi właśnie Gracjany i Jej koleżanki. Dziewczyny robią ładna, niesztampową biżuterię , która jest owszem droga, ale w pełni uzasadnienie. Ceny nie są nadmuchane wysoka marżą, a śmiem twierdzić że są nawet niskie w stosunku do wkładu pracy, wymiaru artystycznego i użytych półproduktów. Są to prace w 99% ręczne od początku do końca, są w srebrze, są z kamieni a nie plastiku i są niepowtarzalne.
    serdecznie polecam!

    OdpowiedzUsuń
  3. Shinju, bardzo bym chciała uczestniczyć w warszawskiej giełdzie. Mam nadzieję, że kiedyś będzie to możliwe.
    Moniko, bardzo dziękuję za tak pozytywny komentarz. Zrobiło mi się tak miło, że nawet nie wiem co napisać.

    OdpowiedzUsuń