sobota, 12 czerwca 2010

Zaczarowana bransoleta/ Magic bracelet

Ta bransoleta przeżyła metamorfozę. Kiedyś towarzyszyły jej pastylki lawy wulkanicznej. Ale przeszkadzało mi, że wyglądała tak ponuro. Potrzebowałam odrobiny koloru. Wymieniłam więc lawę na piękne pastylki czaroitu. 
Nazwa tego kamienia nie pochodzi od czarów ;-), ale od rzeki Czary w Rosji, gdzie został odkryty. Jest to kamień tajemniczy, niezwykły ze względu na swoją budowę i skład chemiczny i bardzo rzadki (występuję tylko na Syberii). Ma też podobno bardzo dobre działanie uzdrawiające duszę i ciało. Myślę więc, że skojarzenie z czarami nie jest tutaj niczym złym. ;-)
Bransoleta oprócz czaroitu, składa się z ręcznie uplecionego przeze mnie splotu bizantyjskiego oraz samodzielnie wykonanych filigranowych, ażurowych elementów. Bransoleta jest bardzo kobieca i wyjątkowa.


This bracelet is a mixture of two techniques : chainmaille and filigree. I joined hand made bizantine chainmaille weave together with open-work filigree elements I also made by my own. The nice splash of colour is given by beautiful beads of charoit semipresious stone. This mineral is very misterious, unusual and very rare - it can be found only in Syberia, Russia. They say it has very positive, healing influence on your body and soul. I believe there must be some magic in the stone. :-) 
The bracelet is very feminine and truly unique.

Zaczarowana/ Magic Bracelet
dostępna/available


1 komentarz: