piątek, 11 czerwca 2010

Oficjalne powitanie/ Welcome! Oficially!

Witam Was oficjalnie po przeprowadzce. Zostało jeszcze kilka niedociągniętych elementów, ale już jest na tyle dobrze, że mogę pisać. Zmieniłam nazwę na FiliGrace (męczyło mnie figurowanie pod imieniem i nazwiskiem, sama nie wiem dlaczego), więc postanowiłam zmienić też adres bloga. Zmienił się też jego wygląd, wg mnie na lepsze. Dobrze się tu czuję - a to jest najważniejsze. :-)
Kolejna nowa wiadomość : zostałam przyjęta w poczet twórców Ars Neo! Moje prace w tej galerii można oglądać pod tym linkiem:  http://arsneo.pl/tworcy/filigrace.html
Teraz przez kilka dni będę przedstawiać nowości, zgodnie z zasadą, że przyjemności trzeba sobie dawkować. ;-)

Welcome to  my new blog! This time it's officially. :-) The address is new and so the design. In my opinion it's much better now. :-) I still have some things to improve, so, please, be patient.
From now I will be showing here the new stuff I made recently - it's better to dose yourself the pleasures, don't you think? ;-) From time to time, at least. ;-)
 -----------------------------------------------------------------------------------

Kłosy i Róże
Srebrne kolczyki wykonane z połączenia ręcznie wykonanego splotu chainmaille i pięknych srebrnych róż.
Chainmaille and Roses hand made silver earrings (the silver roses are ready, bought elements).




Kilka słów sprostowania: róże to srebrny gotowiec. Jeden z pierwszych zakupów, dokonany, gdy jeszcze nie wiedziałam, że sama będę robić tego typu elementy. Leżały długo, a że były drogie, to postanowiłam je w końcu do czegoś wykorzystać. ;-) Kto wie, może kiedyś sama pokuszę się o próbę wykonania takich róż.

4 komentarze:

  1. Twoje róze są niesamowicie piękne! Och, jak ja lubię ten zakręcony motyw! Sa oszałamiające!

    OdpowiedzUsuń
  2. matko jakie cuda!!!
    będę, oj będę tu częstym gościem:)
    piękności:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo dziękuję za komplementy i zapraszam ponownie! :-)
    Jednak należy się tu chyba sprostowanie - róże to srebrny gotowiec. Jeden z pierwszych zakupów, dokonany, gdy jeszcze nie wiedziałam, że sama będę robić różne ozdobniki. Leżały długo, a że były drogie, to postanowiłam je w końcu do czegoś wykorzystać. ;-) Kto wie, może kiedyś sama pokuszę się o próbę wykonania takich róż.

    OdpowiedzUsuń
  4. Piękny blog i piękna zawartość:)

    Dziękuję za odwiedziny u mnie, ja z przyjemnością będę do ciebie zaglądała i oczekiwała, co też nowego wymyślisz. Nazwa bloga wskazuje na filigrany - mam jednak nadzieję, że chain będzie również u ciebie gościł.

    Pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń