czwartek, 10 grudnia 2009

Promocja w galerii Brocante. :-)

Pragnę Was powiadomić, że w dniach 10-12 grudnia 2009 galeria Brocante ogłosiła promocję. Prowizja galerii za wystawianie w niej prac zostało w te dni obniżona do 10%.
A ja dodatkowo, obniżyłam tylko na dni promocji ceny wszystkich produktów o dodatkowe 10%. Tak więc sumując - macie niepowtarzalną okazję zakupienia mojej biżuterii o 20% taniej! :-)

Serdecznie zapraszam!


poniedziałek, 7 grudnia 2009

Ice & Fire. Znów naszyjnik.

Chciałam zrobić coś w klimacie świąteczno-zimowym. Gwiazdka ze srebrnych ogniwek powstała już jakiś czas temu. Nieźle się nad nią napracowałam. Pamiętam, że dłonie bolały mnie od zaciskania szczypiec. Śpieszyłam się i nie wypuszczałam ich z rąk, bo było co raz później, a ja koniecznie chciałam skończyć gwiazdkę tej nocy.
Skończona gwiazdka czekała sobie, aż będę mieć na nią jakiś pomysł. Na początku miała być zwykłą zawieszką, ale skusił mnie pomysł zrobienia z niej naszyjnika. Kiedy przyszła paczuszka z kryształami górskimi zaczęłam układać różne kamienie, elementy do gwiazdki i tak zrodził się ten pomysł : piękna, duża cyrkonia, gwiazdka ze srebra, dwie łezki z kryształu górskiego, do tego małe kuleczki granatów i srebrny łańcuszek.

Jestem z tego naszyjnika bardzo zadowolona. Chętnie zostawiłabym go dla siebie. ;-) 
Niestety zdjęcia nie oddają w pełni jego urody.

------------------------------------------------------------------------------------
Ice & Fire (dostępny)
ice fire2
ice fire3

piątek, 4 grudnia 2009

Melancholijnie...

Mam dziś taki nastrój.... jesienny bardzo. Dopadła mnie melancholia. I mam lekkiego "doła". Siedzę przed komputerem, na nogach mam poduszkę elektryczną i popijam nalewkę z orzecha włoskiego (nie oburzać się proszę, że za wczesna pora - ona dla zdrowotności jest, na problemy żołądkowe). ;-) I jakoś nic nie pomaga. Nawet otulenie się zapachem ulubionych jesiennych perfum. Stwierdziłam, że skoro nie jestem w stanie przegnać tej jesiennej melancholii, to pozwolę jej na chwilę sobą zawładnąć.
Przypomniałam sobie o piosence Kasi Nosowskiej, której refren tutaj bardzo pasuje. I chociaż poza tym refrenem nie widzę u siebie związków z tekstem tej piosenki, to bardzo, bardzo ją lubię. I chcę się nią z Wami podzielić. Ciekawe, czy ją znacie.
A w temacie biżuterii - próbuję przełamać ten jesienny nastrój kolorami. Tym razem jest to rudo-bordowa czerwień karneolu i oliwkowe cyrkonie, które dodałam do tych orientalnych kolczyków. Techniki to oczywiście filigran i granulacja.
Tak więc zapraszam do słuchania i oglądania. I do komentowania.

-----------------------------------------------------------------------
Noor.
noor4
noor6

czwartek, 3 grudnia 2009

Niespodzianka - wyróżnienia!

Nie spodziewałam się tego. Tego typu zabawy to dla mnie nowość, jak cały blogowy świat, zresztą. Ale pomału wszystkiego się uczę.
Wyróżnienia dostałam od Valfreyi, która tworzy śliczne, kolorowe indiańskie kolczyki. Dziękuję!
Zgodnie z zasadą przekazuję je dalej, chociaż szczerze mówiąc, nie wiem, ile blogów mogę wybrać. ;-) Muszę się jednak przyznać, że wybór jest bardzo ciężki. Blogów, które podziwiam i odwiedzam jest wiele... Ale może jeszcze kiedyś będzie okazja do nagrodzenia pozostałych.

Wyróżnienie "Best Blog" idzie to Tatter - mojego guru od pieczenia chleba. Za dwa wspaniałe blogi, świetne przepisy i zdjęcia, za pomysły, za chleb. Tatter - dziękuję za wszystkie rady i wielką cierpliwość! :-)
Oraz do Bei - za przepisy, klimat, cudowne zdjęcia i podejście do gotowania, które jest mi bardzo bliskie.

Wyróżnienie "E Exelent" leci do Małgosi Dz. - Małgosiu, bardzo lubię u Ciebie bywać. :-)
oraz do Patrycji - za podejście do gotowania bardzo mi bliskie. Patrycjo - wracaj! ;-)



A teraz blogi twórcze. Te  dwa wyróżnienia :





lecą do:
Silverki - za biżuterię, która porywa moje serce.
Poppy - za piękne i misterne prace wire wrapping.
Justyny z bloga Sweet Candy Dreams - za wszystkie urocze prace, które podziwiam na jej blogu.
Agnieszki, której jeszcze nie znam i na jej bloga trafiłam wczoraj, ale urzekły mnie jej scrapbookingowe prace, a w szczególności notatniki kulinarne (czego można było się spodziewać).
Flory - za piękne wianki.

Uff... to chyba tyle. :-)

środa, 2 grudnia 2009

Głód kolorów.

Kolor, to aktualnie to, czego szukam przy tworzeniu biżuterii. Czuję silną potrzebę wplatania w biżuterię kamieni o intensywnych barwach.
Tym razem urzekł mnie kolor tych niewielkich karneoli. Po prostu musiałam je dodać do tej spirali splecionej ze srebrnych kółeczek. Kamienie tak ładnie podkreślają jasny kolor srebra. A może jest na odwrót? Może to łańcuszek podkreśla urodę kamieni?  
Od dawna miałam zamiar zrobić taką bransoletę, ale muszę przyznać, że spędziłam nad nią sporo czasu. Najtrudniejsze okazało się przymocowanie drobnych łańcuszków z karneolami do spiralnego splotu, tak, by wszystko ładnie się układało. Wiele razy wszystko rozpinałam i łączyłam od nowa. Długo myślałam, kombinowałam. Ale wiedziałam, że efekt będzie tego wart. I udało się. :-)

------------------------------------------------------------------------------------
Spirala z karneolami. (sprzedana)
spirala z karneolem
spirala z karneolami
spirala z karneolami5
spirala z karneolem2

Ametystowe sny...

I znów uzbierało mi się trochę nowości od poprzedniego razu.
Zaczynam od kolczyków. 
Pięknie fasetowane kule ametystów. Ręcznie robiona plecionka z drutu srebrnego. Bigle angielskie. Niby prosto, ale efektownie. :-)
------------------------------------------------------------------------------
Ametystowe sny (sprzedane)
ametyst na plecionce2
ametyst na plecionce4
ametyst na plecionce5

Ulepszanie - oksydowanie. ;-)

Jutro znów pokażę jeszcze cieplutkie nowości. A dziś - zdjęcia bransolety męskiej nieco ulepszonej. Pokazywałam ją już na blogu, ale zapowiedziałam, że chcę potraktować ją oksydą. Oksyda przybyła. A oto efekt. Moim zdaniem zdecydowanie na plus w przypadku tej męskiej bransolety.
-----------------------------------------------------------

meska_oksyda
meska_oksyda4