poniedziałek, 16 listopada 2009

Pierwszy wpis. Kontrasty. Czerń i srebro.

Nigdy nie pisałam bloga. Mam nadzieję, że będzie mi to szło łatwo i przyjemnie. Na razie wygląd tej strony nie jest taki, jaki mi się marzy, ale jestem z siebie dumna, że udało mi się zrobić to, co jest. Mam nadzieję, że dalej będzie już łatwiej.
------------------------------------------------------------------------------------
Lawę wulkaniczną od razu polubiłam, taka miłość od pierwszego wejrzenia. ;-) Lubię zwłaszcza tą w kolorze czarnym. Przez swoją porowatą strukturę ładnie kontrastuje z gładkim, błyszczącym i jasnym srebrem splecionym w formę, która przypomina mi nieco kłos. Dodałam sztyfty, które kształtem korespondują z pastylkami lawy.

"Lawa i kłosy"


Ale czerń ładnie komponuje się z jasnym srebrem nawet, gdy jest to lśniący, pięknie oszlifowany kryształ Swarovskiego. Tych "kryształków" nie trzeba nikomu przedstawiać - ich piękne szlify, kolory i kształty spowodowały, że cieszą się niezmiennie dużym zainteresowaniem tworzących i kupujących biżuterię. Ja również bardzo je lubię i często wykorzystuję.
Tym razem wybierając kolor i kształt kryształków od razu wiedziałam do czego je przeznaczę - miałam pomysł na komplet w stylu "gotyckim", tak modnym w tym sezonie. Splot ze srebrnych ogniwek jest bardzo trudny. Przy robieniu elementu do pierwszego kolczyka miałam ochotę zrezygnować z tego splotu (trzeba wykonać w sumie 4 elementy). Ale gdy założyłam kryształ i bigiel, efekt nie dał mi poprzestać na jednym kolczyku. Naszyjnik czeka jeszcze na swoją kolej, ale jestem pewna, że to czekanie nie potrwa długo.

"Gothic"
gotyckie

1 komentarz: